;)

W poniedziałek, nazajutrz po obfitym zakrapianym wieczorze towarzyskim spotykają się dwaj panowie. Pierwszy mówi:
- Ale miałem pecha! Gdy wracałem do domu, natknąłem się na patrol policji i całą noc musiałem spędzić w izbie wytrzeźwień.
- Ty to masz szczęście! - mówi drugi. - Gdy ja wracałem, natknąłem się na moją żonę i teściową.

Losowe Dowcipy:


Przed sądem oskarżony wyjaśnia, dlaczego zabił przechodnia:<... Więcej

Parka spogląda na randce w gwiazdy. Ona przytulając się:
Więcej

Wędkarz skarży się prezesowi spółdzielni mieszkaniowej:
Więcej

Rozmawia dwóch kolegów:
- Podobno przestałeś pić? Więcej

Motocyklista jadacy z predkoscia 230 km/h zobaczyl przed sob... Więcej