;)

Motocyklista jadacy z predkoscia 230 km/h zobaczyl przed soba malego wróbelka na wysokosci twarzy. Staral sie jak mógl, zeby go uniknac, ale przy tej predkosci nic sie nie dalo zrobic. Uderzony ptak przekoziolkowal i upadl na asfalt. Motocyklista, poruszony troche wyrzutami, zatrzymal sie i wrócil po ptaka. Poniewaz wygladalo na to ze wróbelek zyje, zabral go z asfaltu. W domu umiescil go w klatce, wlozyl do niej troche jakiegos pozywienia i wode w miseczce.
Rano wróbelek ocknal sie. Popatrzyl na wode, popatrzyl na jedzenie, popatrzyl na prety klatki przed soba i mówi: O kur..a, zabilem motocykliste.

Losowe Dowcipy:


Rozmawia dwóch kolegów:
- Podobno przestałeś pić? Więcej

Stajnia Ferrari zwolniła całą załogę boksu. Decyzję podjęto ... Więcej

Jagna zaniepokojona dziwnymi odgłosami dochodzącymi od sąsia... Więcej

Co powiedziała mama do blondynki przed jej randką?
- J... Więcej

Przed domem kłócą się dwie sąsiadki. W pewnym momencie jedna... Więcej